Maciej Wojtyszko

Shirley Valentine, Teatr Polonia

Aula Artis, 10 lutego 2019 roku

Historia codzienności, która dławi, i marzenia, które nigdy nie zniknęły. Shirley mówi do kuchennej ściany, ale naprawdę mówi do siebie – kobiety, którą kiedyś była, a którą próbuje odzyskać.

10 lutego 2019 roku w Auli Artis w Poznaniu widzowie mogli zobaczyć spektakl oparty na sztuce Willy’ego Russella, w przekładzie Małgorzaty Semil. Spektakl przedstawił losy Shirley – kobiety w średnim wieku, która od lat tkwi w roli żony, matki i gospodyni. Jej dni są przewidywalne, jej głos niewysłuchany, jej potrzeby – przesunięte na wieczne „później”. Aż pewnego dnia pojawia się szansa: wycieczka do Grecji, która może być nie tylko urlopem, ale początkiem nowego życia. Shirley pakuje walizkę, zostawia męża z obiadem w zamrażarce i wyrusza w podróż – po świat i po siebie.

Spektakl jest lekki i śmieszny, ale pod powierzchnią humoru pulsuje gorzka prawda o niespełnieniu, odwadze i dojrzewaniu do zmiany. To monodram, który potrafi rozbawić, wzruszyć i dać do myślenia – nie tylko kobietom, które kiedykolwiek mówiły do ściany.